poniedziałek, 23 czerwca 2014

Okna

Są ludzie, którym nie grozi

choroba suchych oczu,

którzy posiedli wiedzę,

lecz ich pytanie o sens życia

dalej jest otwarte.

Patrzą samotnie w okno

zroszone deszczem, które nie ma rzęs,

a firany są takie nieruchome.

Jak uczynić by te okna się spotkały

i swą miłość rozpoznały?

Są ludzkie łona,

które swoich dzieci nie poznały,

bo singlami się nazwały.

Jak się rozdawać innym?

Czy istnieje prostytucja miłości?

Gdzie jest granica nienasycenia,

a gdzie pragnienia?

Kto samotny, a kto biedny?

A możliwość widzenia,

tego czego inni nie widzą,

to tylko większy ból.

Jest radość w poszukiwaniu

wschodów i zachodów.

Gdzie to okno i jakie ramy ma,

i czy ma.




1 komentarz: